Przechodząc między rzędami stolików na moim lokalnym dwumiesięcznym pokazie gadów i płazów w Birmingham w Alabamie, zauważyłem coś, co wydało mi się szczególnie przyjemne. Nie, nie był to ani zbiornik z żółwiami Fly River oznaczonymi „dwa za 10 dolarów”, ani trójgłowy wąż. W rzeczywistości to, co zobaczyłem, nie było żadnym gatunkiem istot zimnokrwistych. Ojciec przyprowadził swoich dwóch synów na ich pierwszy pokaz gadów, a przynajmniej tak się wydawało. Spojrzenia szeroko otwartymi oczami chłopców i ciągły strumień zwrotów były więcej niż wystarczające, by zasugerować, że nigdy wcześniej nie byli na targach gadów: „Wow!” “Spójrz na to.” “Co to jest?”

Wiedziałem, że branża gadów zawsze będzie żyła i będzie dobrze tak długo jak nowicjusze wykażą tyle entuzjazmu dla hobby, jak ja w ich wieku, więc z ciepłym sercem i uśmiechem na twarzy zwróciłem uwagę na terraria wokół mnie. Wtedy usłyszałem, jak ojciec chłopców powiedział coś takiego: „Och, nie chcielibyście jednego z tych, chłopcy. To są małe miedziogłowce; każdy z nich jest o wiele bardziej śmiercionośny niż dorosły”.

Zatrzymałem się jak wryty, odwróciłem się i patrzyłem z przerażeniem, jak ojciec popadł w długie kazanie o dobrze znanym „fakcie”, że młode jadowite węże są zawsze znacznie bardziej niebezpieczne niż ich dorośli przodkowie. Chciałem rzucić się do przodu i krzyknąć: „Nie wierz w to!” Ale po prostu jeszcze raz odwróciłem się i odszedłem z cichym zastrzeżeniem, że nowe pokolenie potencjalnych entuzjastów gadów rozwinie się w ramach tego hobby, wierząc i niewątpliwie ucząc dezinformacji o jadowitych wężach.

W tym numerze, drodzy czytelnicy, piszę dzisiaj: Nawet niektórzy zaawansowani i wykształceni entuzjaści gadów niezmiennie zgadzają się z jednym lub drugim fałszem na temat węży, więc postanowiłem obalić kilka z tych mitów. Uwzględniono osiem najczęstszych mitów o naszych beznogich sojusznikach, a także prawdę za nimi stojącą.

1) Wściekłe węże ścigają ludzi, którzy zbliżyli się za bardzo

Ten mit jest w rzeczywistości półprawdą zaostrzoną przez przerażonych ludzi, którzy mieli nieszczęście zaskoczyć śpiącego lub w inny sposób nieświadomego węża podczas popołudniowego spaceru po lesie. Zazwyczaj, gdy ktoś spotyka węża na wolności, zarówno osoba, jak i wąż są zaskoczeni, więc oboje wpadają w stan paniki w tym samym czasie. Obawiając się, że wąż zagraża życiu (nie ma znaczenia dla mitu, czy wąż rzeczywiście jest groźny), osoba ta doświadcza słabych kolan i szybszego pulsu. Często najszybsza droga ucieczki jest wybierana natychmiast.

Podobnie jak przestraszona osoba, wąż również ma nagłą i silną chęć ucieczki i wybiera najszybszą drogę ucieczki. Czasami ta droga ucieczki jest taka sama zarówno dla człowieka, jak i dla gada. Każdy zygzak może dawać złudzenie, że wąż rzuca się w pogoń za osobą. Podobne zjawisko występuje codziennie w ciasnych korytarzach biurowych na całym świecie. Ludzie idący w przeciwnych kierunkach nie próbują blokować cudzego przejścia korytarzem. Każdy idzie po prostu tą samą ścieżką w tym samym czasie.

Jak powiedziałem jednak, ten mit jest częściowo prawdziwy. Niektóre gatunki węży będą aktywnie „ścigać” istoty ludzkie, na przykład „Central American bushmaster” (Lachesis muta muta). Ogromny i śmiertelnie jadowity wąż. Bushmaster jest dobrze znany z tego zachowania. Departament turystyki w Panamie faktycznie ostrzega turystów przed agresywnym charakterem tych rzadko spotykanych, ale bardzo niebezpiecznych węży.

W Stanach Zjednoczonych dwa rodzaje węży będą ścigać ludzi, ale „pościg” nie jest właściwym słowem na określenie tego, co się naprawdę dzieje. Niektórzy przedstawiciele rodzaju Pituophis i Agkistrodon wydają się tak agresywni ludziom, którzy nieoczekiwanie ich spotykają na wolności, że wydają się przepędzać intruza.

Chociaż niektóre węże gwałtownie bronią się, gdy się do nich zbliżyć, członkowie tych rodzajów idą o krok dalej w samoobronie. Mogą uderzać, rzucać się, syczeć lub zgrzytać własnym ciałem nawet po tym, jak intruz cofnął się o kilka kroków. Przestraszony turysta lub człowiek na świeżym powietrzu może pomylić ten ciągły przejaw gniewu i samoobrony jako ściganie przez węża.

2) Węże ślepną podczas upałów w lato

Wciąż zaskakuje mnie, jak wielu ludzi wierzy w ten mit. Węże nie ślepną tak po prostu w zależności od temperatury lub pory roku. Jednak węże bliskie zrzucenia skóry doświadczają tymczasowej utraty lub zahamowania widzenia, gdy ich stare łuski oczne – ochronne łuski pokrywające oczy, zaczynają oddzielać się od nowych rozwijających się pod nimi.

W tym czasie oczy wydają się mleczno-szaro-niebieskie, a zdolność widzenia węża jest minimalna. W niewoli ten okres tymczasowej ślepoty może nastąpić w dowolnym momencie przed wylinką, ale węże na wolności zazwyczaj nie jedzą tyle, co ich przetrzymywane w domach odpowiedniki, więc rzadziej zrzucają skórę. W naturze, zwłaszcza w południowych Stanach Zjednoczonych, późnym latem bardzo wiele węży wpada w cykl linienia, więc być może mit, że wszystkie węże „ślepną” narodził się o tej porze roku.

3) Nie ma czegoś takiego jak matka u węży

Myślę, że do niedawna świat podpisywał się pod tym mitem. Wszystkie gatunki węży, które składają jaja, po prostu odpełzają po złożeniu potomstwa pod ziemią lub wśród gnijących szczątków leśnych. Mogą nigdy więcej nie spotkać żadnego ze swoich potomstwa. Nawet gatunki żyworodne zwykle rodzą młode tylko po to, by obserwować, jak odpełzają one jeden po drugim. Małe węże rodzą się doskonale nadające się do przetrwania, więc opieka rodzicielska nie jest tak naprawdę konieczna.

Jednak niedawne odkrycie w Afryce Środkowej rozwiało ten mit – przynajmniej jeśli chodzi o jeden gatunek węża. Do tej pory afrykański pyton skalny (Python sebae) jest jedynym wężem na świecie, który w rzeczywistości „dba” o swoje młode. Zwykle składają lęgi z 20 do 90 jaj. Samice pytonów skalnych są znane z okrążania i energicznej obrony swoich jaj, aż do wyklucia się. Jest to taktyka stosowana przez wiele gatunków węży błotnych (Mehrtens 64).

Przed początkiem XXI wieku uważano, że opieka rodzicielska pytona skalnego na tym się kończyła. Jednak nowe odkrycia sugerują, że samice tego gatunku trzymają młode blisko siebie przez ponad cztery miesiące po wykluciu. Te młode węże cieszą się ochroną matki przed potencjalnymi drapieżnikami. Niewiele ptaków drapieżnych lub waranów pokusi się na 20-calowy wylęg pytona skalnego leżącego blisko jego 17-metrowej matki. Herpetolodzy zajmujący się badaniami terenowymi spekulują, że ciepło wchłaniane przez matkę pytonów w ciągu dnia pomaga utrzymać wysoką temperaturę ciała młodych węży, które owijają się wokół niej w nocy. Wężowe matki mogą być rzadkim zjawiskiem, ale istnieją.

4) Samice węży chronią lęg w ustach

Spierałem się o ten mit z moim ojcem i pradziadkiem. Mieszkańcy wsi mieszkający w Appalachach lub na południu od dawna wierzyli, że kiedy wąż i jej potomstwo zostają zaatakowane, samica szeroko otwiera usta, a młode instynktownie wpadają do środka, aby się chronić. Mój pradziadek ze strony rodziny mojej matki upierał się, że widział to więcej niż jeden raz na terenach zalegających potoków w zachodniej Gruzji. Podobnie, mój ojciec opowiada historie o tym, jak widział, jak Mokasyn błotny (Agkistrodon piscivorous) wykonuje ten macierzyński obowiązek. Do dziś, jeśli poruszę ten temat, broni swojego stanowiska.

Nie mogłem bardziej nie zgodzić się z tym mitem. Uważam, że jego podstawowa przyczyna leży w fakcie, że akt ten odnotowano tylko w przypadku żyworodnych gatunków węży, a wiele z nich stosuje unikalną taktykę samozachowawczą. Urodzenie młodych jest fizycznie obciążające zarówno dla matki, jak i dla młodych. Być może w rezultacie 5 procent młodych rodzi się martwych lub umierają wkrótce po urodzeniu, ponieważ są zbyt słabe, aby uwolnić się z woreczków łożyskowych, a następnie te dzieci duszą się.

Matka nie pomija zmarłych dzieci jako potencjalnego źródła pożywienia. W stanie osłabienia potrzebuje wszelkich pokarmów, jakie może uzyskać – nawet jeśli oznacza to kanibalizację jej potomstwa. Wiadomo, że północnoamerykańskie węże wodne (Nerodia ssp.), mokasyny błotne, mokasyny miedziogłowe (Agkistrodon contortrix), a zwłaszcza południowoamerykańskie anakondy (Eunectes murinus i E. notaeus) zjadają młode martwo urodzone lub w inny sposób niezdolne do przeżycia wkrótce po urodzeniu.

Podejrzewam, że ktoś spacerujący po lesie lub łowiący ryby na skraju trzcinowego stawu pewnego sierpniowego popołudnia natknął się na kończącą właśnie poród samicę węża wodnego. Ponieważ młode węże pełzały wszędzie, matka mogła mieć jeden lub więcej ogonów martwych młodych zwisających z ust. Człowiek zbliżył się, a żywe dzieci rozproszyły się, ale osłabiona matka uciekła się do otwarcia ust i syczącego pokazu obronnego, odsłaniając ogony martwych małych węży. Ten łańcuch wydarzeń lub coś podobnego mogło doprowadzić osobę do wniosku, że matka stoi na swoim miejscu, podczas gdy jej młode „uciekają” do jej ust dla ochrony.

5) Grzechotniki zawsze ostrzegają przed uderzeniem

Nigdy nie wierz w ten mit. To po prostu nieprawda. Grzechotniki wyewoluowały grzechotki, aby ogłosić swoją obecność w krajobrazie wypełnionym dużymi, kopytnymi roślinożercami w okresie pliocenu w Ameryce Północnej (Ernst 4). Wykonana ze starych ogniw skóry zachowanych po każdej wylince, ta grzechotka, szczególnie ta pochodząca od starszego grzechotnika, może wytwarzać zaskakująco głośne, ostre brzęczenie, które można usłyszeć z wielu metrów. Bizon lub inny duży ssak poruszający się w gęstej roślinności szybko nauczył się słuchać głośnego brzęczącego ostrzeżenia grzechotnika. Ta taktyka przetrwania przyniosła korzyści zarówno grzechotnikowi, jak i bizonowi. Grzechotnik nie został nadepnięty ani zgnieciony, a bizon nie doznał bolesnego, jeśli nie okaleczającego ukąszenia węża.

Ale poczekaj. Jeśli grzechotka na ogonie grzechotnika została zaprojektowana specjalnie w celu ostrzeżenia pobliskich zwierząt o obecności węża, to dlaczego ani jedna grzechotka nie ostrzega człowieka? Odpowiedź jest po prostu matematyczna. Wszystkie węże „słyszą” zbliżające się zwierzęta, wykrywając wibracje w ziemi i podłożu, więc grzechotnik grzechota, gdy czuje zbliżające się zwierzę. Mogą łatwo wykryć i ostrzec zbliżające się bizony, które ważą od 1000 do 2000 funtów. Jest mniej prawdopodobne, że poczują zbliżające się kroki osoby ważącej 170 funtów, a jeszcze rzadziej zauważą zbliżające się dziecko o wadze 75 funtów. W ten sposób ludzie mają większe szanse na zaskoczenie grzechotników i ugryzienie. Jeśli grzechotnik wykryje intruza zbyt późno, a intruz jest groźnie blisko, zdziwiony wąż z większym prawdopodobieństwem zaatakuje w samoobronie niż brzęcząc ogonem.

 

6) Węże nie mogą uderzać pod wodą

Każdy, choćby choć trochę zaznajomiony z nawykami żywieniowymi wodnych i półwodnych gatunków węży występujących na całym świecie, może natychmiast wykryć fałszywość tego mitu. W jaki sposób wąż, taki jak czerwonobrzuchy wąż wodny (Nerodia erythrogaster erythrogaster), który spożywa pokarm składający się z ryb, kijanek i wodnych żab, mógłby ujarzmić swoją ofiarę bez możliwości uderzenia pod wodą? Niektórzy, jeśli nie wszyscy, przedstawiciele innych rodzajów, w tym Agkistrodon, Thamnophis, Bitis i Rhabdophis, chętnie chwytają ryby oraz całkowicie zanurzone gady i płazy.

Każdemu, kto nie jest jeszcze przekonany o fałszywej naturze tego mitu, przedstawiam węże morskie z rodzajów Laticauda, ​​Aipysurus, Astrotia, Emydocephalus, Hydrophis, Lapemis, Acalyptophis i Pelamis. Członkowie tych rodzajów spędzają większość swojego życia pod falami oceanu i jedzą ryby, świeżo wyliniałe kraby i inne morskie potrawy. Przepraszam za kalambury, ale jeśli ktoś przełamie powierzchnię tego mitu i zanurkuje głębiej, całkiem łatwo jest zdmuchnąć go z wody.

7) Niektóre węże mogą żądlić ogonami

Ten mit jest moim ulubionym mitem i pochodzi od dwóch gatunków węży występujących w południowych Stanach Zjednoczonych. Jednym z nich jest Mokasyn miedziogłowiec. Kiedy się rodzą, młode miedziogłowce są brązowe i miedziane na większości ich ciała, ale końce ich ogona są jaskrawo żółte do szaro-zielonego. Chociaż niektórzy mieszkańcy wsi twierdzą, że to bardzo widoczne zabarwienie jest kluczowym objawem jadowitego „użądlenia” ogona, rzeczywistym celem ogona jest przyciąganie zdobyczy. Gdy mały miedziogłowiec leży nieruchomo i doskonale zakamuflowany wśród ściółki liści w pobliżu skraju leśnego strumienia, unosi koniec ogona z liści, wije się i kręci nim. Ta przynęta bardzo przypomina walczącego robaka lub gąsienicę. Kiedy głodna żaba lub ropucha oszukana przez wijący się ogon rusza, by zabić, młody miedziogłowiec uderza, przygotowując posiłek z nieszczęsnego płaza.

Drugim gatunkiem głęboko przyczyniającym się do powstania mitu o kłującym wężu jest wschodni wąż błotny (Farancia abacura abacura). Występujący na bagnach i mokradłach południowo-wschodniego wybrzeża. Wąż ten ma ostro zakończony ogon. W tomie historii naturalnej John M. Mehrtens tak opisuje błotnego węża: „Końcówka ogona kończy się ostrą, stożkową łuską… (to) pomaga wężowi w manipulowaniu jego śliską ofiarą i w ułożeniu ryby umożliwiającym łatwe połknięcie. … Jest również używany jako nieco słaby środek odstraszający… drapieżniki, które są wielokrotnie przyciskane do skóry agresora ”(Mehrtens 186).

Poza przyciśnięciem ostrego ogona do skóry napastników, wąż ten przyjmuje wyjątkową postawę obronną, gdy nie może wlecieć do wody lub miękkiego błota. Trzyma ogon wysoko nad swoim ciałem i zwija sztywny koniec w agresywne narzędzie podobne do włóczni. Ta postawa zwiniętego ogona jest szczególnie rozpowszechniona u zachodnich podgatunków F. a. reinwardti, który występuje we wschodnim Teksasie na północ do południowego Illinois. Pozowanie węża błotnego i jego szturchanie w skórę przyniosły temu gatunkowi lokalne przydomki „wąż rogowy”, „kłujący wąż”, a nawet „wąż skorpion”. Pod koniec dnia wydaje się jednak, że mit żądlącego węża to tylko szczekanie bez gryzienia.

8) Małe jadowite węże są bardziej niebezpieczne niż dorosłe

Ten mit to mniej więcej dwie trzecie bzdur i jedna trzecia prawdy. Uważam, że ten mit zrodził się z ludzkiej fascynacji ironią. Z jakiegoś powodu lubimy myśleć, że to ten, którego nie widzimy, zawsze nas dopada. Lubimy kibicować słabszemu i po prostu podoba nam się pogląd, że ten malutki jest śmiertelny.

Ale faktem jest, że młode jadowite węże nie są bardziej jadowite niż ich rodzice. W rzeczywistości, w przypadku wielu gatunków węży jest zupełnie odwrotnie; dorośli mają znacznie bardziej zjadliwy jad niż młode węże. Na przykład zarówno dorosłe, jak i młode grzechotniki (Crotalus horridus) mają jad, który jest „silnie hemolityczny”, co oznacza, że ​​powoduje rozpad czerwonych krwinek u ofiary (Ernst 116). Jednak badania nad jadami starszych węży pokazują, że „poziom aktywności niektórych enzymów jadowych ma tendencję do zwiększania się wraz z wielkością i wiekiem węża” (Ernst 116). Tak więc starszy grzechotnik ma jad bardziej zjadliwy niż młodszy.

Podobnie dorosły wąż jest w stanie dostarczyć znacznie większą dawkę jadu niż mniejszy wąż. Weźmy pod uwagę wschodniego grzechotnika romańskiego (Crotalus adamanteus). Młode osobniki tego gatunku zwykle dostarczają mniej niż 70 miligramów jadu, podczas gdy zdrowe osobniki dorosłe mogą dostarczyć 492 do 666 miligramów jadu (Ernst 90). Znane maksimum to 848 miligramów w jednym kęsie (Ernst 90). Około 100 miligramów jadu jest uważane za śmiertelną dawkę dla dorosłego człowieka.

Więc jeśli toksyczność jadu młodego węża nie jest tak silna jak u dorosłego, a całkowita ilość jadu młodego nie jest tak duża, jak u dorosłego, to jaka część tego mitu jest prawdziwa w jednej trzeciej? Odpowiedź leży w poziomie doświadczenia jadowitego węża. Dorośli są weteranami życia. Udało im się uniknąć lub odepchnąć drapieżników i napastników, a także mają pełną kontrolę nad wszystkimi funkcjami mięśni. Dorośli zdają sobie sprawę z potrzeby zachowania cennego jadu. Wytworzenie go wymaga czasu, a wąż, który opróżnia swoje rezerwy jadu w napastniku, nie ma już nic do ujarzmienia zdobyczy. Nauczyły się, że jadowity wąż bez jadu nie je.

To inna historia dla nowonarodzonych jadowitych węży: Na ogół nie kontrolują swoich funkcji mięśniowych tak jak dorosłe węże i znajdują się w najbardziej wrażliwym momencie życia. Ataki obronne są szybkie i dokładne. Kiedy te węże gryzą, zazwyczaj gryzą mocno, pompując napastnika do ostatniego kawałka jadu. Gdyby ukąszenie młodego jadowitego węża było bardziej niebezpieczne niż dorosłego, byłby to jedyny sposób.

Przypuszczam, że mitów na temat węży jest znacznie więcej, niż mogę obalić w jednym artykule. Edukacja jest kluczem. Węże są interesującymi i niezwykłymi zwierzętami, więc wydaje się naturalne, że ludzie przypisywali im wyjątkowe, a nawet nadprzyrodzone właściwości i moce.

Niestety, zbyt wiele z tych nieprawd jest przekazywanych z jednego pokolenia miłośników gadów na następne. Mogę tylko mieć nadzieję, że te dzieciaki, które widziałem na wystawie gadów w Alabamie tak dawno temu, doszły do ​​wniosku, że młode miedziogłowce nie są bardziej zjadliwe niż ich dorosłe odpowiedniki. Ponieważ z każdym mitem o wężu, który obalamy, zbliżamy się do tego, aby prawda kryjąca się za tymi intrygującymi zwierzętami zwyciężyła.

 

Bibliografia

Ernst, Carl H. 1992. Venomous Reptiles of North America. Smithsonian Institution Press, Waszyngton, D.C.

Mehrtens, John M. 1987. Żywe węże świata w kolorze. Sterling Press, Nowy Jork, Nowy Jork.

 

Autor: Phil Purser

 

Tłumaczenie: Karolina Gajewiak

Blog Egzoovet.pl posiada prawa do tłumaczenia powyższego artykułu.