Jak przygotować się na pierwszą wizytę z pacjentem egzotycznym?

Zwierzęta egzotyczne pojawiają się w naszych domach coraz częściej. Dostęp do Internetu, rozpowszechnienie wiedzy dotyczącej ich hodowli i łatwy dostęp do osób sprzedających te zwierzęta, a także niewygórowana cena sprawiają, że ludzie coraz częściej decydują się na zakup i hodowlę tych stworzeń. Wraz ze wzrostem ilości zwierząt, wzrasta też zapotrzebowanie na usługi weterynaryjne. W ciągu ostatnich lat obserwujemy zwiększającą się ilość lekarzy weterynarii specjalizujących się w chorobach pacjentów „egzotycznych”, oraz większe zaufanie właścicieli zwierząt by zdecydować się na wizytę w gabinecie niż leczyć „internetowo” (zazwyczaj, z dużo większą szkodą dla zwierzęcia). Pacjent egzotyczny jest to pacjent wyjątkowy. Samo pojęcie pacjenta egzotycznego obejmuje przecież gada, płaza, ptaka, małego ssaka, pająka lub rybę – co przecież stanowi olbrzymi fragment świata zwierząt. Udane leczenie naszego pupila, gdy ten zachoruje wymaga współpracy na linii lekarz- właściciel zwierzęcia i tylko od tej współpracy zależy czy leczenie zakończy się sukcesem. W swojej praktyce mam najczęściej do czynienia z gadami i małymi ssakami egzotycznymi – i to im chciałbym poświęcić ten artykuł.

W pierwszej kolejności należy dowiedzieć się gdzie w naszej okolicy przyjmuje lekarz, który pracuje z takimi zwierzętami. Tylko taka osoba jest w stanie fachowo zdiagnozować i wyleczyć naszego pupila. Z pomocą przychodzi Internet, gdzie tacy lekarze często się ogłaszają, lub po prostu fora internetowe na których hodowcy wymieniają się swoimi opiniami na temat danego lekarza.

Nie należy odkładać wizyty na ostatnią chwilę. Dwudniowa biegunka u gryzonia, widoczny uraz lub obrzęk u gada to stan zagrażający życiu, z którym nie można zwlekać. Pamiętajmy, że gady to zwierzęta, które manifestują toczący się proces chorobowy, gdy ten jest już zaawansowany.
Sugerowałbym aby wizyta w lecznicy z tak nietypowym pacjentem była umówiona. Warto zadzwonić do lecznicy wcześniej i ustalić konkretną godzinę wizyty, co oszczędzi naszemu zwierzakowi nie tylko stresu, ale zminimalizuje ryzyko wychłodzenia. Dodatkowo, jeśli zwierzę jest w stanie ciężkim to rozmowa telefoniczna pozwoli przygotować lekarzowi niezbędny sprzęt i leki potrzebne do ratowania życia. Jeżeli zwierzę jest zaliczane do niebezpiecznych lub potencjalnie niebezpiecznych warto także zapytać się lekarza czy jest w stanie je przyjąć. Przy kilkumetrowych wężach, kajmanach lub większych, drapieżnych lub agresywnych ssakach lekarz nie rzadko potrzebuje pomocy dodatkowego personelu.

Na pierwszą wizytę warto zabrać ze sobą spisany szereg informacji dotyczących warunków chowu zwierzęcia. Uniwersalna odpowiedź: „Odpowiednia” na pytanie o dietę, temperaturę i wilgotność nie jest informacją satysfakcjonującą dla lekarza, a wręcz utrudnia zdiagnozowanie pacjenta. Właściciel zwierzęcia egzotycznego musi zdać sobie sprawę z tego, że 80-85% schorzeń wywołanych jest błędami hodowlanymi. Na wywiad, który przeprowadza lekarz składać się będą pytania o warunki chowu:
– gatunek zwierzęcia (lekarz – nawet wybitny znawca, nie jest w stanie znać wszystkich gatunków zwierząt, lub danej odmiany barwnej), jego wiek, datę zakupu.
– rozmiar klatki/terrarium/ zbiornika hodowlanego
– podłoże
– temperatura w dzień/ temperatura w noc/ umiejscowienie źródeł ciepła
– rodzaj oświetlenia (procent UV, częstotliwość wymiany świetlówek)
– wilgotność
– dodatkowe wyposażenie i akcesoria w pojemniku hodowlanym
– dieta (co wchodzi w jej skład, częstotliwość spożywania pokarmu, spożycie wody, suplementacja)
– objawy kliniczne (od kiedy występują, jaki jest ich charakter)
– czy chorują inne zwierzęta w domu, czy został zachowany należyty okres kwarantanny
– czy zwierzę było leczone już wcześniej
– w wypadku samic jak wyglądała ewentualna historia jeśli chodzi o rozród
Dla ułatwienia wrzucam przykładowe zdjęcie karty, którą warto uzupełnić i z tak kompletnymi danymi wybrać się do lekarza:
Karta na pierwszą wizytę
Warto przy takiej wizycie mieć kilka zdjęć pojemnika hodowlanego i ewentualny wypis z poprzedniej lecznicy z dokładną listą leków i schematem poprzedniego leczenia, oraz wynikami badań (zdjęcia RTG, badania krwi, moczu itp.). Lekarz dzięki temu będzie w stanie dokładniej zdiagnozować problem i skorygować ewentualne braki w leczeniu, oraz oszczędzi nam to kosztów związanych z ponownym wykonaniem badań dodatkowych. Dodatkowo, wszelkie zmiany w zachowaniu najlepiej nagrać, gdyż zwierzę w gabinecie, na skutek stresu i nowego otoczenia może zachowywać się inaczej, czasem nawet sprawia wrażenie zdrowego. Nie zapominajmy również o wszelkich niezbędnych dokumentach jakie powinno posiadać zwierzę (np. zaświadczenie o urodzeniu w niewoli) gdyż lekarz może poprosić o ich okazanie.

Kolejnym problemem podczas przygotowania zwierzęcia na wizytę może być stres związany ze zmianą temperatury. Przy niskich temperaturach u małych ssaków może bardzo szybko dojść do wyziębienia organizmu, a o wpływie niskiej temperatury na gady i inne zwierzęta zmiennocieplne chyba nie trzeba się szerzej rozwodzić. Małe ssaki wkładamy do pojemnika szczelnego, wyłożonego kocami lub ręcznikiem, by powoli tracił ciepło. Dodatkowo, można umieścić termofor lub szeroko dostępne wkłady żelowe do podgrzania w mikrofali, które utrzymują ciepło przez długi czas. Podobną technikę stosujemy u gadów, należy jednak dodatkowo zwierzę przed wyjazdem wyjąć z terrarium i przed minimum godzinę utrzymać w temperaturze pokojowej, by nagłe wyprowadzenie na niską temperaturę nie doprowadziło do szoku termicznego . Czas poświęcony na sam dojazd do lecznicy powinien być skrócony do minimum.

Chyba najważniejszą sprawą jest już podczas wizyty dokładne wysłuchanie lekarza. Przy tak nietypowych pacjentach kluczową rolę odgrywa współpraca pomiędzy weterynarzem, a właścicielem zwierzęcia. W lwiej części wypadków tylko dokładne zastosowanie się do zaleceń i rygorystyczne ich przestrzeganie warunkuje sukces wdrążonej terapii. Nie bójmy się zadawać pytań, ewentualne problemy można dodatkowo skonsultować telefonicznie, wszak w grę wchodzi często życie naszego pupila.
Mam nadzieję, że tym krótkim artykułem ułatwię wam wizytę w gabinecie weterynaryjnym. Nie bójmy korzystać się z rad specjalistów, szczególnie jeśli mamy takowych w pobliżu, gdyż zarówno dla was, jak i dla lekarza weterynarii dobro zwierzęcia jest wartością najwyższą.

1 thought on “Jak przygotować się na pierwszą wizytę z pacjentem egzotycznym?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *